Mutyzm wybiórczy jest wciąż mało znanym zaburzeniem. Z tego powodu krąży o nim wiele nieporozumień i mitów. Dla osób, które go nie doświadczyły, może wydawać się dziwny, trudny do zrozumienia albo wręcz nieważny. Niestety błędne przekonania mogą utrudniać dzieciom dostęp do pomocy, a rodzicom i nauczycielom – podjęcie odpowiednich działań.
Dlatego w tym artykule obalamy najczęstsze mity na temat MW. Im lepiej zrozumiemy istotę tego zaburzenia, tym skuteczniej będziemy mogli wspierać dzieci, które się z nim mierzą.
MIT 1: Mutyzm wybiórczy to poważna nieśmiałość. Większość dzieci z tego wyrośnie
Istnieją zasadnicze różnice pomiędzy nieśmiałością a mutyzmem wybiórczym. Pierwsza jest po prostu cechą osobowości, podczas gdy w drugim przypadku mówimy o zaburzeniu lękowym. W przypadku nieśmiałości dziecko może czuć się skrępowane w sytuacjach społecznych, ale potrafi mówić, gdy poczuje się pewniej. U dziecka z mutyzmem wybiórczym poziom lęku jest na tyle silny, że całkowicie blokuje możliwość mówienia w określonych sytuacjach czy przy konkretnych osobach. Mutyzm wybiórczy sam nie mija Wymaga terapii – im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym większa szansa na szybszą poprawę. Bagatelizowanie mutyzmu może prowadzić do poważnych trudności.
MIT 2: Dzieci z mutyzmem wybiórczym używają ciszy jako formy manipulacji
To bardzo niesłuszne przekonanie. Dzieci z MW nie mówią nie dlatego, że nie chcą, ale dlatego, że się boją. Niektóre sytuacje czy osoby napawają je takim lękiem, że nie są w stanie nic powiedzieć. Te dzieci chcą mówić, to stres i napięcie im to uniemożliwiają. Tego typu oskarżenia mogą im bardzo zaszkodzić.
MIT 3: Mutyzm wybiórczy to niezwykle rzadkie zaburzenie
Wbrew pozorom nie jest to rzadkie zaburzenie. Szacuje się, że występuje u ok. 1 na 140–200 dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a u dziewczynek diagnozuje się go nieco częściej niż u chłopców. Problem w tym, że jest często mylony z nieśmiałością lub „trudnym charakterem”, przez co bywa niediagnozowany.
MIT 4: Mutyzm jest bardzo trudny do leczenia lub w ogóle niewyleczalny
Mutyzm wybiórczy jest zaburzeniem wyleczalnym, choć terapia może wymagać czasu i cierpliwości. Bardzo ważne jest, aby jak najwcześniej udać się po diagnozę i wdrożyć odpowiedni plan leczenia (wsparcie specjalisty, współpraca z rodziną i placówką edukacyjną). Praca z dzieckiem w wieku przedszkolnym przyniesie szybszą poprawę niż z nastolatkiem, ale im również można pomóc. Nieleczony mutyzm selektywny może mieć poważne skutki w życiu dorosłym jak np. depresja czy fobia społeczna.
MIT 5: Dzieci mutystyczne są mniej inteligentne niż ich rówieśnicy
To zwykły mit, który nie ma żadnych podstaw. Dzieci z mutyzmem wybiórczym z reguły mają przeciętną lub ponadprzeciętną inteligencję. Niemożność mówienia w niektórych sytuacjach nie wpływa na ich możliwości intelektualne. Często te dzieci dobrze radzą sobie w szkole – są bystre i wrażliwe.
Mutyzm wybiórczy to nie „faza” czy „kaprys”, ale realne zaburzenie lękowe, które wymaga specjalistycznej pomocy. Przepisem na skuteczne leczenie jest wczesna reakcja na objawy, cierpliwość w trakcie procesu terapeutycznego oraz współpraca rodziny ze szkołą/przedszkolem.
Zestawienie ze sobą mitów i faktów to pierwszy krok do tego, aby dzieci z MW mogły poczuć się zrozumiane i akceptowane.