Terapia grupowa dzieci z mutyzmem wybiórczym może przyjmować bardzo różne formy. W Poradni Terapii Mutyzmu „Mówię” jest ona częścią szerszego systemu wsparcia, który obejmuje także regularne zajęcia psychoedukacyjne dla rodziców oraz współpracę z placówkami edukacyjnymi. W wywiadzie z założycielką Poradni Barbarą Ołdakowską-Żyłką wyjaśniamy, jak wygląda ta praca w praktyce i dlaczego przynosi realne efekty.
W poradni mówię od wielu lat prowadzona jest terapia grupowa dla dzieci z mutyzmem wybiórczym. Na czym ona polega?
B: Tak, rzeczywiście. Mamy w ofercie terapię grupową dla dzieci z MW. Prowadzona jest ona w kilku kategoriach wiekowych. Głównie uczestniczą w niej dzieci, które były diagnozowane w naszej poradni, ale to nie jest warunek. Przyjmujemy również dzieci, które posiadają diagnozę z innych ośrodków.
Jak wobec tego wygląda rekrutacja do grup?
B: Udział dziecka w grupie jest poprzedzony kilkoma konsultacjami, zarówno z rodzicami, jak i z dzieckiem.
Jak często odbywają się zajęcia?
B: Zajęcia terapii grupowej odbywają się raz w tygodniu i trwają godzinę zegarową. Umawiamy się z rodzicami na jeden semestr, a pracujemy w trybie roku szkolnego.
Czy zawieracie umowę ustną czy pisemną?
B: Zawieramy szczegółowy kontrakt, który ma formę pisemną. Zawiera wszystkie formalne informacje.
Czy rodzice pozostają na terenie ośrodka?
B: Znacznie więcej niż tylko pozostają. Równolegle do zajęć grupowych dzieci, odbywają się zajęcia psychoedukacyjne dla rodziców!
O, to bardzo ciekawa forma pomocy.
B: Tak, przyznaję, że to jest bardzo mocna i wartościowa strona naszej oferty. Niektóre z zajęć mają charakter teoretyczny, gdzie przekazujemy informacje o istocie mutyzmu wybiórczego oraz o jego różnorodnych objawach. Inne zajęcia mają charakter wsparciowy. Uczestnicy dzielą się własnymi doświadczeniami, czerpią z siłę z osobistych sukcesów, jak również uczą się radzić sobie z wszelkimi trudnościami. Daje im to ogromną motywację do zmiany na lepsze.
To naprawdę inspirujące. A co ze wsparciem rodziców w kontakcie z placówkami edukacyjnymi?
B: Dbamy również o to. Przekazujemy istotne informacje dotyczące tego, jaką konkretnie pomoc mogą uzyskać rodzice dla swoich dzieci, zarówno w przedszkolach, jak i szkołach. Wspieramy również rodziców naszych podopiecznych, aby byli silni i konsekwentni w uzyskiwaniu profesjonalnej pomocy.
Czy prowadzicie szkolenia w placówkach?
B: Tak, prowadzimy. Na życzenie dyrekcji prowadzimy warsztaty, zarówno dla rad pedagogicznych, jak i całego personelu placówki. Nasze szkolenia mają wymiar bardzo praktyczny i zawsze kończą się przygotowaniem konkretnego planu pomocy dziecku. Zazwyczaj odbywają się stacjonarnie.
Wróćmy jeszcze do terapii grupowej dzieci. Jak wyglądają takie zajęcia?
B: Bardzo często mają formę zabawy, ale też kryje się w nich walor psychoedukacyjny Dużo starań przykładamy do tego, aby dzieci czuły się bezpiecznie, zarówno z prowadzącymi, jak i z innymi dziećmi.
Ilu terapeutów prowadzi zajęcia?
B: Zajęcia prowadzone są przez 2 profesjonalnych psychologów terapeutów. Zajęcia z rodzicami prowadzę osobiście.
Czy rodzice dostają informację zwrotną dotyczącą funkcjonowania dziecka podczas zajęć grupowych?
B: Nie udzielamy informacji po każdych zajęciach. Na zakończenie semestru prowadzący omawiają z rodzicami funkcjonowanie dziecka, rodzice otrzymują też informacje pisemną.
Czy dzieci zawsze są gotowe, aby zostać w grupie bez rodziców?
B: Nie, nie zawsze tak jest. Jeżeli pojawiają się tego typu kłopoty, pozwalam rodzicom zostać z dzieckiem podczas zajęć. Pracujemy jednak nad tym, aby dziecko pozostawało tam samo. Gdy uczestnik nie jest na to gotowy, terapeuta woła rodzica, który jest w sali obok. Pamiętajmy o tym, że terapia MW, to terapia autonomii i poczucia własnej wartości dziecka.
Jak długo dzieci pozostają w terapii grupowej?
B: Bywa różnie, czasami rok lub dwa lata w roku szkolnym, czasami nawet dłużej.
Czy terapia grupowa, którą prowadzicie jest efektywna?
B: O tak, z pewnością! Już wiele dzieci i rodziców zakończyło u nas procesy. Często otrzymujemy informacje zwrotne od byłych klientów, że ich dzieci dobrze radzą sobie w naturalnym środowisku. Pamiętajmy jednak, że jest to długotrwały proces. Bardzo dużo zależy od pracy rodziców, ale też ważne jest, czy i w jaki sposób dziecko jest wspierane w szkole czy przedszkolu.
Czy dzieci lubią do państwa przychodzić?
B: Tak, nawet bardzo! Dążymy do tego, aby zajęcia miały też aspekt przyjemnościowy. Dbamy o nawiązanie i utrzymanie bezpiecznej więzi pomiędzy dziećmi a terapeutami, jak też pomiędzy uczestnikami grupy. Niekiedy nawiązują się trwałe przyjaźnie nie tylko wśród dzieci, ale też dorosłych.
Dziękuję za rozmowę.